Wentylacja garażu i kotłowni. Rekuperacja tam, gdzie nie wchodzą kanały
W skrócie
Wentylujemy każde ciepłe pomieszczenie, także garaż, kotłownię, ślusarnię, poddasze i dobudowany wiatrołap. Różnica polega na tym, czym je wentylujemy. Część mieszkalna idzie na kanały z centrali, a pomieszczenia techniczne dostają własne jednostki ścienne z odzyskiem ciepła. Powietrza z garażu ani z pomieszczenia z otwartą komorą spalania nie wpuszczamy do wspólnych kanałów.
Zasada: wentylujemy każde ciepłe pomieszczenie
Krąży przekonanie, że część pomieszczeń można pominąć, bo rzadko ktoś tam bywa albo szkoda przewodu. To nieporozumienie. Rekuperacji nie robi się po to, żeby wybrane pomieszczenia zostały bez wymiany powietrza. Wilgoć, zapachy i dwutlenek węgla powstają wszędzie tam, gdzie jest ciepło i gdzie ktoś się pojawia, a powietrze nie stoi w miejscu tylko dlatego, że zamknęliśmy drzwi.
Pomieszczenie pominięte w instalacji staje się najzimniejszym i najwilgotniejszym punktem budynku, a to właśnie tam najpierw pojawia się pleśń. Ile wilgoci realnie powstaje w domu, rozpisaliśmy w osobnym tekście: Ile wilgoci powstaje w domu. Mechanizm powstawania pleśni opisuje Punkt rosy, mostki termiczne, pleśń.

Wentylacja garażu: tak, ale nie kanałami z centrali
Garaż w bryle budynku bywa ogrzewany i ma dokładnie ten sam problem co reszta domu: wilgoć. Mokry samochód, śnieg z nadkoli, pranie wystawione na zimę, wszystko to zostaje w powietrzu. Bez wymiany powietrza kończy się rdzą na narzędziach i zawilgoconą ścianą od strony domu.
Powodem, dla którego garaż nie wchodzi na wspólne kanały, nie jest oszczędność, tylko to, co w tym powietrzu jest. Spaliny, opary paliwa, pyły z hamulców i zapachy chemii poszłyby przez ten sam wymiennik i te same filtry, przez które przechodzi powietrze z sypialni. Do tego wywiew z garażu obniża w nim ciśnienie, a to przy jakimkolwiek urządzeniu z otwartą komorą spalania jest ryzykiem.
Rozwiązaniem jest jednostka ścienna z odzyskiem ciepła: jeden otwór w ścianie, własny wymiennik, brak połączenia z resztą instalacji. Pokazuję to na filmie:
Jednostką, którą stosujemy w takich miejscach, jest rekuperator ścienny inVENTer 14-Zero. Zasadę działania rekuperacji ściennej opisaliśmy szerzej w tekście Rekuperacja ścienna, odzysk ciepła bez demolki.
Kotłownia: decyduje komora spalania
W kotłowni obowiązuje ta sama logika, tylko stawka jest wyższa. Jeżeli urządzenie grzewcze pobiera powietrze z pomieszczenia, każdy wywiew obniża w nim ciśnienie i może doprowadzić do ciągu wstecznego, czyli wciągnięcia spalin do budynku. Dlatego kotłownia nigdy nie trafia na wspólne kanały rekuperacji.
Nie znaczy to, że ma zostać bez wymiany powietrza. Kotłownia też jest ciepła, też bywa wilgotna i też potrzebuje wentylacji, tyle że własnej, niezależnej od instalacji domowej, i przy zachowaniu wymagań, jakie stawiają przepisy oraz dokumentacja urządzenia grzewczego. Tam również sprawdza się jednostka ścienna.

Ślusarnia, warsztat, poddasze i dobudowany wiatrołap
Te pomieszczenia łączy jedno: są poza główną bryłą użytkową albo mają własny, uciążliwy charakter powietrza. Warsztat i ślusarnia to pyły i opary. Poddasze użytkowe bywa dogrzewane sezonowo i ma własny rytm wilgoci. Wiatrołap dobudowany do bryły jest najzimniejszym punktem obwiedni i to w nim najszybciej wykrapla się woda z odzieży i butów.
W każdym z tych przypadków ciągnięcie przewodów z centrali oznacza długie odcinki, duże opory i przewody biegnące przez strefę o innej temperaturze. Jednostka ścienna rozwiązuje to jednym otworem, bez wpływu na bilans reszty instalacji.
Spiżarnia, pralnia i garderoba zostają na instalacji centralnej
To są pomieszczenia brudne w rozumieniu wentylacji, czyli takie, z których zabieramy powietrze. Wentylujemy je normalnie, kanałami, ale z głową. Najczęstszy błąd polega na wpuszczeniu do małej spiżarni dwóch albo trzech przewodów wywiewnych, w przekonaniu, że więcej znaczy lepiej.
Co z tego wynika technicznie: w instalacji geometrycznej podział strumienia wynika z liczby, długości i przekrojów przewodów. Trzy przewody do pomieszczenia o małym wymaganym strumieniu zabierają przepływ pozostałym gałęziom rozdzielacza i wymuszają dławienie, czyli dokładnie to, czego w poprawnej instalacji unikamy. Spiżarni wystarczy jeden przewód wywiewny, dobrany do wymaganego strumienia.

Zasady bilansu i podziału na strefy rozpisaliśmy w tekście Bilans powietrza w rekuperacji, a o tym, dlaczego więcej powietrza nie znaczy lepiej, mówi Mniej powietrza, lepsza wentylacja.
Czy garaż i kotłownię podłączać do rekuperacji?
Do wspólnych kanałów centrali: nie. Do wentylacji z odzyskiem ciepła jako takiej: tak, przez osobną jednostkę ścienną. To rozróżnienie jest sednem całego tematu i najczęściej gubi się w dyskusjach, w których pada samo słowo rekuperacja.
Kuchnia jest przypadkiem osobnym. Wentylujemy ją kanałami, ale okap kuchenny nie może pracować na kanałach rekuperacji. Rozwiązania opisaliśmy w tekście Okap a rekuperacja.
Co z tego wynika przy projektowaniu
Podział pomieszczeń ustala się na etapie rysunku, nie na budowie. Trzeba wiedzieć zawczasu, które punkty idą na kanały, ile ich będzie i jak długie będą przewody, a które pomieszczenia dostaną własne jednostki, bo to zmienia zarówno bilans, jak i liczbę przewodów wychodzących z rozdzielacza.
Jeżeli chcesz, żebyśmy policzyli to dla Twojego domu, zamów bezpłatną wycenę rekuperacji. Ceny i zakres ustalamy po zapoznaniu się z rzutami, bo każdy dom jest inny.
Szukasz czegoś konkretnego?

Dodaj komentarz