Anemostat wywiewny i wyciągowy: jak działa i czego nim nie robić

Anemostat wyciągowy to element wentylacji, który – w odróżnieniu od nawiewnego – ma wewnątrz specjalną „kulę”. Dzięki niej strumień powietrza nie rozchodzi się stożkowo ani poziomo po suficie, ale kierowany jest w dół. To właśnie sprawia, że powietrze zasysane jest w inny sposób niż przy klasycznym anemostacie nawiewnym.
Jak go regulować?
Kulka dokręcona (schowana): powietrze zasysane jest równomiernie, w kształcie stożka. To najefektywniejszy i najcichszy sposób wyciągania powietrza z całego pomieszczenia.
Kulka odkręcona (opuszczona): powietrze zasysane jest pionowo, bez „rozlewania się” na boki. Wtedy wyciąg mniej skutecznie zbiera kurz, ale lepiej radzi sobie z ciężkimi gazami i zapachami zalegającymi przy podłodze.
Dlaczego anemostat w łazience nie jest detalem bez znaczenia:

Co się stanie, jeśli przymkniesz go za mocno?
To tak, jakbyś próbował zatrzymać wodę zaporą – przepływ powietrza się nie zatrzyma, ale powstanie duży opór. Rekuperator musi wtedy pracować ciężej, wentylatory mogą być głośniejsze i szybciej się zużyją.
ANEMOSTATEM NIE REGULUJE SIĘ INSTALACJI
Anemostat służy do ustawiania kierunku przepływu powietrza, a nie do regulacji całej instalacji. Wydajność systemu wentylacji w rekuperacji ustawia się ilością i długością rur, a nie kręceniem anemostatów.
-
Anemostat wywiewny EFF-16043,00 zł -
Anemostat wywiewny EFF-12526,90 zł
Gdzie ten element siedzi w instalacji
Pojedynczy element sam z siebie nie decyduje o niczym. O tym, ile powietrza trafi do konkretnego pomieszczenia, decyduje geometria całej instalacji, czyli liczba przewodów doprowadzonych do pomieszczenia i sposób ich poprowadzenia. Rozwijamy to w tekstach o bilansie powietrza oraz o doborze wydajności centrali.
Zakończenia i wyposażenie, pozostałe elementy tej grupy:
Warto zobaczyć też:
Ten element znajdziesz w naszym sklepie w kategorii anemostaty. Jeżeli planujesz całą instalację, zacznij od bezpłatnej wyceny.
Wartości wywiewu dla kuchni, łazienki i pomieszczeń bez okna nie są dowolne, wynikają z przepisów. Sprawdzisz je w kalkulatorze minimum higienicznego.
Wywiewny czy wyciągowy, i czym różni się od nawiewnego
Wywiewny i wyciągowy to ten sam element. Dwie nazwy na jedno: anemostat, przez który powietrze opuszcza pomieszczenie i wraca do centrali. W katalogach spotkasz obie formy, w rozmowie na budowie częściej usłyszysz wywiewny.
Różnica wobec anemostatu nawiewnego jest zasadnicza i nie chodzi o kierunek przepływu, tylko o to, jak ten element rozprowadza powietrze:
- Nawiewny ma za zadanie rozrzucić strumień pod sufitem tak, żeby powietrze nie leciało prosto na głowy. Dlatego ma inaczej ukształtowany talerzyk, a często dodatkową piankę wygłuszającą. Montuje się go w pomieszczeniach czystych: salon, sypialnie, gabinet.
- Wywiewny tylko zbiera powietrze i nie musi go nigdzie kierować. Jest prostszy w budowie i zwykle tańszy. Idzie do pomieszczeń brudnych: kuchnia, łazienki, WC, pralnia.
Z tej różnicy w budowie bierze się różnica w cenie. To nie pomyłka w cenniku, tylko inna konstrukcja.
Jaka średnica: 125 czy 160
Średnica anemostatu wynika ze strumienia, który ma przez niego przejść, a ten liczy się z minimum higienicznego dla pomieszczenia, nie z jego metrażu.
W praktyce w domu jednorodzinnym:
- 125 mm obsługuje pojedyncze pomieszczenie o typowym strumieniu, czyli większość sypialni, gabinetów i łazienek.
- 160 mm stosuje się tam, gdzie strumień jest większy: kuchnia, salon, albo gdy jeden anemostat obsługuje pomieszczenie o większej kubaturze.
Zbyt mała średnica przy zadanym strumieniu oznacza wyższą prędkość powietrza w króćcu, a to słychać. Zbyt duża nie szkodzi, poza ceną i wyglądem.
Anemostat ukryty, bezramkowy, zlicowany z sufitem
To trzy nazwy na ten sam pomysł: element wtopiony w płytę gipsową, bez widocznej ramki, zaszpachlowany i pomalowany razem z sufitem. Widać wyłącznie szczelinę albo sam talerzyk.
Trzeba o nim pomyśleć przed zabudową sufitu, bo montuje się go razem z płytą, a nie po jej wykończeniu. Dorobienie później oznacza wycinanie i szpachlowanie od nowa.
Gotowe rozwiązania tego typu są w kategorii anemostaty bezramkowe, ukryte i zlicowane z sufitem: wersje okrągłe i kwadratowe Ø125 oraz Ø160, a także nawiewniki szczelinowe montowane w linii sufitu.
Filtr w anemostacie
W anemostatach wywiewnych stosuje się czasem filtry stożkowe. Ich zadaniem nie jest oczyszczanie powietrza w pomieszczeniu, tylko ochrona instalacji przed tym, co wciąga wywiew: kurzem, włosami, tłuszczem z kuchni. Filtr w anemostacie oszczędza kanały i wymiennik, nie płuca.
Gdzie kupić i co wybrać
Pełna oferta jest w kategorii anemostaty do rekuperacji, z podziałem na nawiewne, wywiewne i bezramkowe. Jeżeli nie masz pewności, jaka średnica wyjdzie w Twoim domu, policz najpierw strumienie, a dopiero potem dobieraj rozmiar.
Wywiew działa pionowo i ma krótki zasięg
To różnica, której nie widać na rysunku, a decyduje o montażu. Nawiew wyrzuca strumień, który potrafi przebyć kilka metrów pod sufitem. Wywiew nie ma strumienia, tylko zasysa, a zasięg zasysania jest krótki i szybko maleje z odległością. Anemostat wywiewny zbiera powietrze praktycznie pionowo, spod siebie, i niewiele dalej.
Wniosek montażowy jest konkretny: anemostatu wywiewnego nie montuje się nad miejscem, w którym ktoś przebywa. Nie nad muszlą, nie nad kabiną prysznicową, nie nad wanną.
- Nad prysznicem wywiew zaciąga gorące, wilgotne powietrze w górę, a w jego miejsce zjeżdża chłodniejsze powietrze z pomieszczenia. Człowiek stoi dokładnie w tej wymianie i odbiera ją jako ciąg zimnego powietrza po plecach.
- Nad muszlą zapachy są ciągnięte pionowo w górę, czyli mijają twarz siedzącego, zamiast być odprowadzone na bok.
Właściwe miejsce to obok, a nie nad: sufit przy kabinie, nad wejściem do łazienki albo nad strefą, w której nikt nie stoi. Powietrze i tak trafi do wywiewu, bo z pomieszczenia nie ma innej drogi, a nikt nie stoi w strumieniu.
To samo dotyczy kuchni. Wywiew ogólny nie zastępuje okapu i nie montuje się go bezpośrednio nad płytą: zasięg zasysania jest za krótki, żeby przechwycić opary, a tłuszcz i tak trafi do kanału.
Po stronie nawiewu jest odwrotnie
Nawiew rządzi się efektem Coandy: strumień przykleja się do sufitu i płynie wzdłuż niego, zamiast opadać na ludzi. Dlatego anemostat nawiewny wymaga zupełnie innych zasad montażu niż wywiewny. Opisaliśmy to w tekście o anemostacie nawiewnym i efekcie Coandy.
Anemostat, dyfuzor, nawiewnik: jedno urządzenie, trzy nazwy
W katalogach i na budowie te słowa bywają używane zamiennie i to bywa mylące.
- Anemostat to nazwa najczęstsza w polskiej wentylacji mechanicznej. Element sufitowy lub ścienny z talerzykiem, przez który powietrze wchodzi do pomieszczenia albo z niego wychodzi.
- Dyfuzor to ta sama rzecz nazwana od funkcji: rozpraszania strumienia. Częściej spotkasz to słowo w dokumentacji technicznej, w projektach i w katalogach producentów zagranicznych.
- Nawiewnik bywa używany jako synonim, ale w polskiej praktyce oznacza też coś zupełnie innego: nawiewnik okienny albo ścienny w wentylacji grawitacyjnej, czyli otwór doprowadzający powietrze z zewnątrz bez żadnego kanału. To nie jest element rekuperacji i warto tych dwóch rzeczy nie mylić.
Jeśli szukasz dyfuzora sufitowego do rekuperacji, szukasz anemostatu. To ten sam produkt.
Szukasz czegoś konkretnego?
